Około 18.30 na ulicy Kieleckiej w Przedborzu doszło do kolizji. Spowodował ją nietrzeźwy kierowca. Z naszych informacji wynika, że to ten sam, który w zeszłym roku jechał busem i na tej samej ulicy wjechał w dom. Wtedy też był pijany.

(Fot. KPP Radomsko)
Jak mówi Gazecie oficer prasowy KPP Radomsko podinspektor Wojciech Auguścik, kierowca opla zafiry wjechał w trzy zaparkowane samochody.
- 34-letni mieszkaniec gminy Przedbórz został zbadany alkomatem i okazało się, że w wydychanym powietrzu ma 3,5 promila alkoholu.
Teraz kierowca zostanie zbadany jeszcze kilka razy na zawartość alkoholu w organizmie, żeby ustalić dokładnie w jakim był stanie.
Z naszych informacji wynika, że 34-latek w listopadzie 2019, także na ulicy Kieleckiej, doprowadził do kolizji. Wtedy w alkomat wydmuchał ponad 3,6 promila. Prowadził fiata ducato, omijał opla astrę, ale w tym stanie nie było możliwe, żeby manewr wykonał prawidłowo. Najpierw zahaczył o opla, a potem wjechał w budynek.

Po tamtej kolizji zatrzymano mu prawo, a mężczyzna stanął przed sądem. Za jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji został skazany na kilka miesięcy więzienia i kilka tysięcy grzywny. Wyrok jeszcze się nie uprawomocnił, a 34-latek znów wsiadł za kierownicę po wypiciu alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze