Reklama

Prawie dojechała do domu. Nie można jednak powiedzieć, że była prawie trzeźwa, bo była kompletnie pijana

We wtorek 21 maja około 18.30 policjanci z wydziału ruchu drogowego pełnili służbę w Gidlach. Kontrolowali kierowców.

Jedną z zatrzymanych była kobieta kierująca volkswagenem. 

To miała być rutynowa kontrola, ale coś wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy i sięgnęli po alkomat. 62-latka dmuchnęła i wyszło, że w wydychanym powietrzu ma prawie 2 promile w wydychanym powietrzu.

Okazało się, że prawie dojechała do swojego domu. Kobieta straciła prawo jazdy, za to, że kierowała w tym stanie, stanie przed sądem. Grozi jej do 3 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów. Ponieważ samochód, który prowadziła, nie należy do niej, nie został przez policję zabezpieczony.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości