Reklama

Pożar zakładu stolarskiego przy Spacerowej gasiło 45 strażaków z 14 zastępów. Straty oszacowano na około 5 milionów złotych

Był to jeden z największych, jeśli nie największy pożar w Radomsku w tym roku.

W środę 25 września około godziny 7 rano dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał informację, że w hali przy Spacerowej pojawił się ogień.

W środku znajdowało się drewno wykorzystywane do produkcji okleiny i maszyny. Na szczęście jeszcze przed przyjazdem straży wszyscy pracownicy bezpiecznie się ewakuowali.

Dyżurny na miejsce w pierwszym rzucie wysłał 10 jednostek, ostatecznie w akcji gaśniczej użyto 14 jednostek, w sumie 45 strażaków. A do tego cysterny, drabiny o dronów z kamerami termowizyjnymi.

Reklama

Hala miała powierzchnię około 1000 m kw i wysokość 5 metrów. Część dachu zapadła się do środka. Gaszenie ognia i dogaszanie pogorzeliska trwało kilka godzin.

Jak mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej straży kapitan Marek Jeziorski, straty oszacowano na około 5 milionów złotych. Przypuszczalna przyczyna to tzw. utrata izolacyjności przewodów, czyli zwarcie w instalacji elektrycznej.

Jednak ostateczną przyczynę ustali biegły już wczoraj pracował na miejscu.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości