Kancelaria, która prowadzi postępowanie restrukturyzacyjne, zaproponowała wierzycielom, że Fameg będzie oddawać 34 mln dostawcom, kontrahentom, ZUS-owi i bankom przez pięć najbliższych lat. Wierzycieli jest ponad dwustu
W czwartek 12 września informowaliśmy, że zakład zatrudniający ponad 500 osób zamierza zwolnić 80. Powodem jest strata, jaką Fameg zanotował. Wyniosła za 2023 rok 2,3 mln zł. W oświadczeniu, które otrzymaliśmy w odpowiedzi na nasze pytania napisano, że zarząd Famegu chce zabezpieczyć roszczenia wierzycieli i rozwijać swoją bazę produktową. A do tego konieczna jest restrukturyzacja. Dlatego na koniec maja w sądzie znalazł się wniosek o zatwierdzenie układu.
Co się za tym kryje? Konkretne firmy i ludzie, którym Fameg winny jest pieniądze. Duże pieniądze. Dokładnie 34 mln 114 tys. 760 zł i 95 gr.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 75% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyszła lepsza zmiana 13 grudnia i firmy Polskie padają do czego ta banda doprowadza
Kiedy nie było Internetu, tylko najbliższa rodzina wiedziała żeś debil. Co do Famegu to polecam przeczytać, jak zarządzał tym przybytkiem syn właściciela po przejęciu biznesu, wtedy szybko ci się rozjaśni, że nie stoi za tym żaden kryzys.
To efekt dojnej zmiany. Inflacja+płaca minimalna zrobiły swoje. A resztę ukradli.
Strata za 2023 i zgadzam się do czego ta banda doprowadzała???? Przeczytaj że zrozumieniem zanim coś napiszesz,ten zakład popada w ruinę od lat
Do Psis- młocie to, twoje obecne herosy rządzą i za nich firmy padają, najwyraźniej ty i tobie podobni macie kurzą ślepotę nie widząc, co się dzieje. Plus 2mld na TVP a wcześniej było ujadanie
To jest spółdzielnia plus
Przyszła lepsza zmiana 13 grudnia i firmy Polskie padają do czego ta banda doprowadza
Kiedy nie było Internetu, tylko najbliższa rodzina wiedziała żeś debil. Co do Famegu to polecam przeczytać, jak zarządzał tym przybytkiem syn właściciela po przejęciu biznesu, wtedy szybko ci się rozjaśni, że nie stoi za tym żaden kryzys.
To efekt dojnej zmiany. Inflacja+płaca minimalna zrobiły swoje. A resztę ukradli.