W środę 12 października ofiarami oszustów padło dwóch mieszkańców powiatu, którzy w sumie stracili kilka tysięcy zł.
Zaufali, że piszą do nich ich znajomi na popularnym komunikatorze Messenger. Bo tak to wyglądało, a mechanizm polega na tym, że oszuści włamują się na konta i za ich pomocą wysyłają wiadomość z prośbą o przesłanie kodu BLIK, ponieważ znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji, a nie mają przy sobie gotówki. Oczywiście pieniądze zwrócą za kilka godzin, najpóźniej wieczorem.
Takie informacje w środę otrzymało kilku mieszkańców Radomska i powiatu, nabrało się dwóch.
Jak mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko, ci, którzy uwierzyli oszustom, pieniądze stracili w kilka sekund, ponieważ ci działają w zorganizowanej grupie. Jedna osoba wyłudza kod BLIK, kolejna czeka już przy bankomacie, by przy jego pomocy wypłacić gotówkę.
Policjantka apeluje, by w takiej sytuacji zadzwonić do znajomego i zapytać, czy na pewno to on napisał wiadomość. Przestrzega, by nigdy nikomu nie podawać numerów PIN czy kodów używanych w mobilnej bankowości. A do tego stosować kilkustopniowe zabezpieczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze