Dwa promile wydmuchała w alkomat kobieta, która wczoraj wieczorem spowodowała kolizję na Starej Drodze. Zatrzymał ją 26-latek.
- W piątek przed godziną 23 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że w Radomsku na ul. 11-listopada świadek ujawnił nietrzeźwą kierującą - mówi podispektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko. - Na miejscu policjanci zastali 26-letniego radomszczanina, który oświadczył, że jadąc swoim samochodem zauważył, że z przeciwka po jego stronie jedzie samochód osobowy, który zatrzymał się tuż przed jego pojazdem. W pojeździe tym znajdowała się 34-letnia kierująca, której zachowanie wskazywało, że znajduje się pod wpływem alkoholu - dodaje.

Samochód, którym kierowała kobieta i zatrzymała go na przejściu dla pieszych, posiadał widoczne uszkodzenia. 26-latek uniemożliwił jej odjechanie i zaczekał na przyjazd policjantów.
- Badanie wykazało, że kierująca miała 2 promile alkoholu w organizmie. Zostało jej zatrzymane prawo jazdy. W trakcie, gdy policjanci wykonywali czynności z kobietą dyżurny otrzymał kolejne zgłoszenie, że jakiś czas wcześniej nieznany kierujący w Radomsku przy ul. Stara Droga spowodował kolizję, uszkadzając dwa inne zaparkowane pojazdy i uciekł z miejsca - opowiada policjant.
Kobieta zaprzeczyła, aby to ona spowodowała kolizję na ul. Stara Droga.
- Wykonane oględziny, ustalenia i uszkodzenia pojazdów jednoznacznie wskazywały jednak, że 34-latka była sprawcą poprzedniego zdarzenia. Ostatecznie przyznała się do winy - mówi podispektor Auguścik.
I dodaje, że odpowie ona za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, spowodowanie kolizji oraz kilka innych wykroczeń w ruchu drogowym. Grozi jej kara grzywny, pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze