Reklama

Pamiętacie rannego bociana? Ptaszek wydobrzał i pofrunął do gniazda. Nadal odwiedza rodzinę policjanta

02/08/2022 14:30

Jacek Świątkowski, radomszczański policjant, zaopiekował się rannym bocianem. Szukał dla niego pomocy, ale nikt się nie znalazł, dlatego mężczyzna zaopiekował się nim wraz z rodziną.

Na posesji pana Jacka w gminie Gomunice stoi słup energetyczny a na nim gniazdo uwiły sobie bociany. W tym roku jeden z nich, najprawdopodobniej ucząc się latać, uszkodził sobie skrzydło. Pan Jacek zaopiekował się rannym ptakiem. 

Wkrótce okazało się, że bocian szybko przyzwyczaił się do nowej, ludzkiej rodziny. Zaczął podążać krok w krok za panią domu. Nie uciekał przed swoim opiekunem. 

Dobre warunki życiowe zaczęły się przekładać na jego stan zdrowia. 

- Bocian nabrał sił, udało mu się wystartować i wrócił na gniazdo - informuje pan Jacek. 

Reklama

Jak relacjonuje policjant, po ruchach ptaka widać, że jeszcze nie do końca jest sprawny. Poza tym przychodzi do domu pana Jacka po jedzenie. 

- To wygląda tak, jakby dostawał mniej jedzenia od innych bocianów. Poza tym do gniazda wraca tylko na wieczór i noc, a w ciągu dnia spaceruje po drodze i po mojej działce - dzieli się swoimi spostrzeżeniami policjant. 

Pan Jacek martwi się, czy "ich" bocian zdoła odlecieć w ciepłe kraje. 

- Jeśli nie, trzeba go będzie zabrać na zimę do środka. Albo odstawić wraz z leśniczym do ośrodka do Koła - zastanawia się mężczyzna. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości