- Radomszczańscy kryminalni ustalili i zatrzymali trzech mężczyzn, którzy pod osłoną nocy uszkodzili BMW X5 zaparkowane przed jednym z domów w Radomsku - mówi komisarz Aneta Komorowska, oficer prasowy KPP Radomsko - Za takie zachowanie kodeks karny przewiduje karę do 5 lat więzienia - dodaje.
Zawiadomienie o uszkodzonym samochodzie policjanci przyjęli na początku lutego. Właściciel straty oszacował na 2 tys. zł. Sprawą zajęli się policjanci operacyjni. I wytypowali, a potem zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 19, 24 i 25 lat.
- Najmłodszy z nich do policyjnej celi trafił 9 marca - mówi komisarz Komorowska. - Następnego dnia funkcjonariusze zatrzymali 24-latka, a 11 marca ostatniego ze sprawców. Wszyscy są mieszkańcami powiatu radomszczańskiego.
Policjanci ustalili, że trzej koledzy spotkali się w Radomsku, najpierw napili się alkoholu, a potem postanowili wyrównać rachunki ze znajomym, którego nie lubili. A nie lubili, bo jeden z nich miał do właściciela BMW pretensje w z powodu ich wspólnej znajomej.
- Chciał się na nim odegrać i dlatego namówił kolegów do uszkodzenia jego samochodu. Sprawcy na miejsce pojechali samochodem należącym do rodziców jednego z nich. Następnie wybili dwie szyby w BMW i porysowali lakier stłuczoną butelką - opowiada policjantka.
Podczas przesłuchania mężczyźni przyznali się do uszkodzenia mienia. Staną przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze