Reklama

Od poniedziałku przez Radomsko przejeżdżało kilkadziesiąt radiowozów. Na sygnałach. Wiadomo

Od poniedziałku do środy około 7 rano przez Radomsko, z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi, w kolumnie przejeżdżało kilkadziesiąt radiowozów. Policjanci jechali na poszukiwania w lasach w okolicy Gidel.

A po kilku godzinach, kiedy robiło się już ciemno, w takiej samej kolumnie wracali. Radomszczanie zastanawiali się, co takiego się dzieje.

Chodziło o Jacka Jaworka. Jedna z poszlak, które pojawiły się w śledztwie, mówiła, że mógł on popełnić samobójstwo, po tym jak w nocy z 9 na 10 lipca 2021 roku w miejscowości Borowce koło Częstochowy zamordował małżeństwo i ich syna.

Wystawiono za nim Europejski Nakaz Aresztowania oraz wyznaczono nagrodę za pomoc w jego zatrzymaniu, jednak do dzisiaj nie został odnaleziony.

Reklama

Poszukiwania prowadzone na bardzo szeroką skalę nie przyniosły rezultatu. Dzisiaj rano radiowozów z wydziałów prewencji z województwa łódzkiego, które wspierały oddziały z województwa śląskiego, już nie było, akcja została zakończona.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości