Reklama

Mieszkaniec Częstochowy: Chyba chcieli mnie okraść. Uderzyli czymś ciężkim w głowę. Przytomność odzyskałem w szpitalu

Radomszczańska policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej prowadzi śledztwo w sprawie pobicia, do którego doszło 6 września. Zatrzymano dwóch mężczyzn, mieszkańcow Radomska.

Jak mówi nam poszkodowany mieszkaniec Częstochowy, w Radomsku pracował w delegacji. Tego dnia miał ze sobą plecak i torbę.

Nie wie co się stało. W pewnym momencie stracił przytomność i odzyskał ja w szpitalu w Radomsku.

- Prawdopodobnie uderzono mnie butelką - opowiada. - Na szczęście w szpitalu doświadczony lekarz wykonał trepanację. Do dzisiaj mam wklęśnięcie w głowie, na nowo uczę się chodzić.

Częstochowianin mówi, że napastnicy zabrali mu plecak i torbę, ale zdążyli przeszukać kieszeni.

- Wiem, że policja ich złapała, mają zarzuty pobicia.

Reklama

Rzeczywiście, na podstawie własnych ustaleń, zeznań świadków i nagrań z miejskiego monitoringu 8 września zatrzymano pierwszego podejrzanego. Drugi ukrywał się do 13 października. Obaj, decyzją sądu, zostali osadzeni w areszcie tymczasowym.

Trwa śledztwo, sprawdzane są wszystkie hipotezy i zbierane dowody.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości