W czwartek 28 kwietnia po godzinie 17 osoba, która przechodziła przez most na Warcie w Pławnie, zauważyła, że w wodzie jest mężczyzna. Nie dawał oznak życia.
Na miejscu bardzo szybko pojawiło się kilka zastępów straży pożarnej. Strażacy wydobyli mężczyznę z wody i natychmiast rozpoczęli akcję reanimacyjną. I prowadzili ją do przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego. Potem resuscytację prowadzili dalej ratownicy.
Niestety, po kilkudziesięciu minutach lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Ustalaniem okoliczności tej tragicznej śmierci zajęli się policjanci. Szybko ustalili personalia denata, którym okazał się 63-letni mieszkaniec Pławna.
Dowiedzieli się także, że mężczyzna prowadziła tzw. niehigieniczny tryb życia. Pod tym pojęciem kryje się niestety nadużywanie alkoholu.
Bardzo możliwe, że wczoraj 63-latek także był pod wpływem alkoholu, ale to zostanie ustalone po przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Z pewnością wiadomo, że bardzo często spożywał alkohol właśnie w tym miejscu, w którym znaleziono go w wodzie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze