I znów nietrzeźwy kierujący w Radomsku. 48-letni mężczyzna prawo jazdy stracił już dawno, na zawsze. Nie powstrzymało go to jednak przed jazdą po pijanemu.
We wtorek 30 sierpnia radomszczanin wsiadł w samochód marki Lublin i pojechał do sklepu. Zatrzymali go świadkowie jego ostrej jazdy, którzy wezwali policję.
- Tuż przed 23 mężczyzna wyjechał spod sklepu na Krakowskiej w Radomsku w kierunku Marii Dąbrowskiej - mówi aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko. - Tam po ostrym hamowaniu świadkowie udaremnili dalszą jazdę panu i zadzwonili po policje.
48-latek w policyjny alkomat wydmuchał 2,3 promila alkoholu. Okazało się też, że radomszczanin ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Znów stanie przed sądem.
- Mężczyźnie grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności - mówi policjantka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze