W poniedziałek 3 lipca pogotowie ratunkowe i straż pożarna zostali wezwani do Kamieńska. Musieli pomóc mężczyźnie, który dostał ataku padaczki.
Około 50-letni mężczyzna pracował z kilkoma innymi osobami na dachu budynku.
Strażacy przyjechali dlatego, że znajdował się on w takim miejscu, do którego nie dostaliby się ratownicy medyczni ze sprzętem.
Wóz straży był na miejscu przed karetką, strażacy przetransportowali przytomnego mężczyznę na dół. A tam zajęła się nim załoga karetki. Po udzieleniu pierwszej pomocy mężczyzna został odwieziony do Szpitala Powiatowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze