Reklama

Łukasz Krasoń bohaterem książki "Niezniszczalny". Za jej pośrednictwem uczy, by życie traktować jak projekt z datą końca

Mamy tylko określoną liczbę „odcinków” naszego życia. Najgorzej byłoby przepuścić bezrefleksyjnie te, które nam zostały - Łukasz Krasoń opowiada o swojej książce "Niezniszczalny".

 

- „Kilka dni temu dostałem wiadomość: «Łukasz, przeczytałem Twoją i Anny Matusiak  książkę w jedną noc. To zdanie o odcinkach totalnie mnie rozbiło»” – opowiada Łukasz Krasoń w mediach społecznościowych, wracając do swojej książki „Niezniszczalny”. Jak zaznacza, pisał ją jako człowiek funkcjonujący na dwóch skrajnych biegunach: z jednej strony przeładowany obowiązkami minister, z drugiej, osoba od lat walcząca o każdy ruch ręką. Ktoś, kto bardzo mocno czuje, że jego „biologiczny kontrakt” ma jasno wyznaczone granice. „Większość ludzi tego nie dostrzega. Albo nie chce dostrzec” – dodaje.

Reklama

Krasoń zwraca uwagę, że potrafimy z wyprzedzeniem dopiąć wakacje, jednym kliknięciem opróżnić pół AliExpress, pilnować wszystkich deadlinów w kalendarzu, a przy tym jakoś nikt nas nie uczy, żeby traktować życie jak projekt z konkretną datą zakończenia. Nikt nam nie dorzuci dodatkowych minut tylko za to, że byliśmy mili, pracowici czy czarujący. Bardzo często żyjemy tak, jakby czas z bliskimi był zaledwie pauzą między jednym a drugim mailem, chwilą „pomiędzy”. Krasoń otwarcie przyznaje, że sam także wpada w tę pułapkę. Teraz przed nim kilka dni wolnego, dla wielu osób to pierwsza od dawna okazja, żeby naprawdę zwolnić i się zatrzymać.

„Mam zamiar nie spier***** tego odcinka” - podsumowuje Krasoń.

Reklama

Łukasz Krasoń urodził się 22 lipca 1988 roku w Piotrkowie Trybunalskim, dzieciństwo spędził w Gorzkowicach. Od siódmego roku życia żyje z dystrofią mięśniową i porusza się na wózku. Choroba nie zatrzymała go przed dalszą nauką. W 2008 roku rozpoczął studia informatyczne ze specjalizacją multimedia w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Zanim zajął się wystąpieniami publicznymi, pracował jako grafik.

W 2011 roku ożenił się z Małgorzatą, poznali się przez Internet. Niedługo po ślubie, między 2011 a 2012 rokiem, małżonkowie mieszkali w Barcelonie. Po tym okresie Krasoń wrócił do Warszawy i osiadł tam na stałe. W stolicy założył fundację „Wstań i jedź”, a sam zaczął występować jako mówca motywacyjny. Z czasem jego spotkania odbywały się nie tylko w różnych miastach w Polsce, ale też za granicą, w tym w Stanach Zjednoczonych.

Reklama

W 2013 roku zainicjował Ogólnopolski Konwój Rowerowy „Wstań i Jedź”. To doświadczenie opisał później wspólnie z Małgorzatą Krasoń w książce. Równolegle pojawiał się w mediach jako felietonista i komentator, a także jako ekspert od zrównoważonego rozwoju i społecznej odpowiedzialności biznesu.

Krasoń próbował również wejść do ogólnopolskiej polityki. W 2019 roku kandydował do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej, a w 2023 roku ponownie walczył o mandat – tym razem z ramienia Trzeciej Drogi. Obie próby zakończyły się niepowodzeniem.

Reklama

Od 2020 roku związał się z Instytutem Strategie 2050, działającym przy partii Polska 2050 Szymona Hołowni, do której także dołączył. Z rekomendacji tego ugrupowania 27 grudnia 2023 roku objął funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a jednocześnie został pełnomocnikiem rządu do spraw osób niepełnosprawnych. Jego misja w rządzie zakończyła się 11 grudnia 2025

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/05/2026 18:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości