W czwartek 22 czerwca punktualnie o godzinie 6.00 funkcjonariusze służby skarbowej z województwa podkarpackiego zapukali do drzwi domu radnego miejskiego Koalicji Obywatelskiej Rafała Dębskiego. Ten był ich wizytą bardzo zdziwiony. Okazało się, że funkcjonariusze szukali kogoś innego, powinni wejść do domu obok.
O tę pomyłkę zapytaliśmy rzeczniczkę prasową Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.
Podkomisarz Edyta Chabowska wyjaśnia Gazecie, że funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego zrealizowali czynności przeszukania posesji i firmy zgodnie z danymi znajdującymi się w postanowieniu.
- Jednocześnie informuję, że przed podjęciem czynności funkcjonariusze dokonali rozpytania na jednej z posesji znajdującej się w okolicy odnośnie numeru domu będącego w ich zainteresowaniu, ze względu na brak numeracji domów na tej ulicy.
Jak informuje Krajowa Administracja Skarbowa, ponad 800 funkcjonariuszy KAS z całej Polski przeszukało 222 siedzib importerów, w tym także w Radomsku i agencji celnych w związku z oszustwem w imporcie zboża. A importowane zboża, które miały być przeznaczone do celów technicznych lub przemysłowych, mogły być wykorzystane do konsumpcji lub żywienia zwierząt.
Jak czytamy w komunikacie KAS, śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, która nadzoruje kilkadziesiąt postępowań przygotowawczych prokuratur i urzędów celno-skarbowych.
Na czym polegało przestępstwo? Na imporcie towarów, w tym zboża, pszenicy, rzepaku, które miały być przeznaczone do celów technicznych lub przemysłowych, a mogły być wykorzystane do celów konsumpcyjnych lub żywienia zwierząt. Importerzy deklarując przeznaczenie zboża do celów technicznych liczyli na to, że ominą procedury i unikną specjalistycznych badań takich produktów. Śledztwo ma zweryfikować podejrzenie, że rzeczywisty cel importu był inny, niż wynikało to ze zgłoszeń celnych, co może stanowić przestępstwo karne skarbowe.
Zabezpieczono dokumentację finansowo-księgową, z odpraw granicznych i z transakcji handlowych, korespondencję biznesową, nośniki danych oraz ponad 1000 ton zboża, które było niezgodne ze zgłoszoną deklaracją. Akcję wspierały służby i inspekcje, których działania koordynowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze