W środę 3 kwietnia w sali Metalurgii odbyła się zorganizowana przez Gazetę Radomszczańską, Regionalną Izbą Przemysłowo-Handlową i Cech Rzemieślników i Przedsiębiorców, debata prezydencka, na cztery dni przed wyborami samorządowymi. O fotel w gabinecie w budynku przy Tysiąclecia 5 walczy czterech kandydatów.
Debata była otwarta, zapraszaliśmy na nią radomszczan. Większość miejsc zajęli ludzie z czterech komitetów wyborczych.
W ważnej debacie udział wzięli Krzysztof Ciecióra (OdNowa RP), Jarosław Ferenc (Razem dla Radomska), Radosław Rączkowski (Radomsko: Kreatywnie) i Łukasz Więcek (Koalicja Obywatelska).
Ludzie ze sztabów przygotowali tabliczki z nazwiskami, mieli koszulki i czapeczki, byli gotowi żywiołowo reagować i w trakcie trwającej ponad półtorej godziny rozmowy często to robili, klaszcząc, krzycząc, a nawet wiwatując.
Debatę poprowadził wydawca i redaktor naczelny Nowej Gazety Trzebnickiej Daniel Długosz.
Wszyscy kandydaci wiedzieli, jak debata będzie wyglądać. Najpierw wylosowali kolejność, w jakiej mieli odpowiadać w pierwszej części. A kiedy usiedli na swoich miejscach losowali pytania, które do naszej redakcji przysłali nasi Czytelnicy. Do wyboru były te, na które mogli odpowiedzieć wszyscy, odrzuciliśmy takie, które skierowane były do konkretnego kandydata.
Potem nastąpiła część dotycząca gospodarki, kandydaci odpowiadali na te same pytania. Na przykład o podatki czy współpracę z przedsiębiorcami.
Potem nastąpiła runda pytań od kandydata do kandydata/kandydatów. Można było zadać pytanie tej samej osobie, można było różnym. Ta część wywołała duże emocje na widowni.
Na koniec każdy z kandydatów miał dwie minuty na swobodną wypowiedź. I tę część wszyscy wykorzystali, żeby po raz kolejny zachęcić do głosowania na siebie. A każda z wypowiedzi okraszona została aplauzem członków komitetów.
Kiedy debata dobiegła końca, przyszedł czas na pamiątkowe zdjęcia, których pewnie będzie sporo na profilach facebookowych.
Wybory w najbliższą niedzielę 7 kwietnia. Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad 50 procent głosów dwa tygodnie później odbędzie się druga tura, do której wejdą dwaj kandydaci z najwyższą liczbą głosów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciężki wybór w tym roku. Pan Więcek jakoś mnie nie przekonuje. Ciągle tylko uderza w obecnego prezydenta bez konkretów. Poza tym jego mowa ciała za mną nie przemawia. Wygląda bardzo niepewnie i jakby ktoś go tam na siłę posadzil :) Pan Cieciora odpada zupełnie za pytanie odnośnie protestów o ustawie w sprawie aborcji. Pan Raczkowski wydaje się marzycielem który pięknie opowiada ale mało z tego wyniknie i pytanie czy napewno ma wiedzę by zarządzać miastem. Choć nie mówię nie. A obecny Pan prezydent. Hm za bardzo się nie wyróżnił i może przydałaby się zmiana ale pytanie czy jest na kogo? ;) Moim zdaniem błąd KO z wyborem kandydata ale się okaże.
Ciężki wybór w tym roku. Pan Więcek jakoś mnie nie przekonuje. Ciągle tylko uderza w obecnego prezydenta bez konkretów. Poza tym jego mowa ciała za mną nie przemawia. Wygląda bardzo niepewnie i jakby ktoś go tam na siłę posadzil :) Pan Cieciora odpada zupełnie za pytanie odnośnie protestów o ustawie w sprawie aborcji. Pan Raczkowski wydaje się marzycielem który pięknie opowiada ale mało z tego wyniknie i pytanie czy napewno ma wiedzę by zarządzać miastem. Choć nie mówię nie. A obecny Pan prezydent. Hm za bardzo się nie wyróżnił i może przydałaby się zmiana ale pytanie czy jest na kogo? ;) Moim zdaniem błąd KO z wyborem kandydata ale się okaże.