- Proszę zobaczyć, ile tu ludzi przychodzi, zwłaszcza jak jest ładna pogoda - słyszymy od mieszkańca jednego z bloków przy ulicy Leszka Czarnego.
Radomszczanin widzi tężnię przy Wielorybku z okna.
- Jest wielu chętnych do posiedzenia na ławce i powdychania zdrowego powietrza. Siedzą, rozmawiają, i czas płynie. I wtedy przyciśnie kogoś potrzeba. I nie ma gdzie tego załatwić. Niektórzy chodzą więc w krzaki, rodzice chodzą tam też ze swoimi dziećmi. Były tu kiedyś dwie panie z urzędu miasta, na jakiejś inspekcji, więc o to zapytałem. W sumie nie odpowiedziały nic konkretnego. Czy to takie trudne postawić tu jakiegoś toi-toia? - pyta mężczyzna.
Z tym pytaniem zwracamy się do urzędu miasta. Tężnia to jeden ze zwycięskich projektów w radomszczańskim Budżecie Obywatelskim. Powstała jako druga, pierwsza była ta na Wymysłówku. Obie cieszą się powodzeniem w sezonie.
Jak wyjaśniają Gazecie pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Odpadami, przenośna toaleta typu TOI-TOI już tak kiedyś była, konkretnie przy placu zabaw, z przerwą w czasie pandemii Covid-19.
- Usytuowanie to spotkało się jednak ze stanowczym sprzeciwem mieszkańców osiedla z uwagi na uciążliwości związane z jej użytkowaniem - czytamy w odpowiedzi z UM. - Biorąc to pod uwagę, w tym roku miasto Radomsko, chcąc wyjść naprzeciw użytkownikom obiektów sportowo-rekreacyjnych oraz placu zabaw, przeanalizował możliwości ustawienia kabiny w innym miejscu, przy jednoczesnym ograniczeniu niedogodności i zapewnieniu swobodnego dojazdu służbom serwisowym. Najkorzystniejszą lokalizacją okazał się teren należący do Radomszczańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W związku z tym urząd miasta w dniu 30 maja wystąpił do Spółdzielni z prośbą o wyrażenie zgody na ustawienie toalety na jej terenie. W odpowiedzi Rada Nadzorcza Radomszczańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Radomsku pismem z dnia 26 czerwca nie wyraziła zgody na ustawienie przenośnej toalety typu TOI-TOI na terenie podanym przez urząd oraz nie wskazała innej ewentualnej lokalizacji - kończą urzędnicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przy parku świętojańskim urząd chciał postawić toalete ale ludzie też nie chcieli. To w krzaki niech chodzą. Ludzie sami nie wiedzą czego chcą a później piszą że urząd niedobry. Ja nie wiem po co się o wszystko ludzi pytają. Po co ten urząd funkcjonuje? Idź pan w CH...
Bo jak postawią to niech stoi a dbać o to nie ma komu, był toi toi na Jagiellońskiej to syf i nic więcej. Jedynie co to potrafią się udzielać pseudo radni jacy to oni są fajni jak krytykują betonozę w Radomsku. Idą dumne pawy przez miasto bo dograli przetargi na których coś im tam skapło.
Toaleta to by się przydała, ale nie typu toi toi tylko normalna toaleta. Problem tylko w tym, że nie miałby kto o to dbać skoro problem jest z toaletami typu toi toi to z normalną na pewno byłby jeszcze większy. Wode na pewno dało by się skądś pociągnąć skoro były wcześniej kraniki z wodą. Sama często mam problem, żeby znaleźć jakieś miejsce w Radomsku, w którym da się normalnie wypróżnić i żeby nie trzeba było do niego iść przez pół miasta. Nowa normalna toaleta na pewno by się przydała. Mogłaby być zamykana np . o 20 żeby nie dewastowali.
Przy parku świętojańskim urząd chciał postawić toalete ale ludzie też nie chcieli. To w krzaki niech chodzą. Ludzie sami nie wiedzą czego chcą a później piszą że urząd niedobry. Ja nie wiem po co się o wszystko ludzi pytają. Po co ten urząd funkcjonuje? Idź pan w CH...
Bo jak postawią to niech stoi a dbać o to nie ma komu, był toi toi na Jagiellońskiej to syf i nic więcej. Jedynie co to potrafią się udzielać pseudo radni jacy to oni są fajni jak krytykują betonozę w Radomsku. Idą dumne pawy przez miasto bo dograli przetargi na których coś im tam skapło.
Toaleta to by się przydała, ale nie typu toi toi tylko normalna toaleta. Problem tylko w tym, że nie miałby kto o to dbać skoro problem jest z toaletami typu toi toi to z normalną na pewno byłby jeszcze większy. Wode na pewno dało by się skądś pociągnąć skoro były wcześniej kraniki z wodą. Sama często mam problem, żeby znaleźć jakieś miejsce w Radomsku, w którym da się normalnie wypróżnić i żeby nie trzeba było do niego iść przez pół miasta. Nowa normalna toaleta na pewno by się przydała. Mogłaby być zamykana np . o 20 żeby nie dewastowali.