Nasz Czytelnik twierdzi, że kontroler w autobusie stwierdził, że "obcych ma wypraszać, a reszcie pisać mandaty". - To niemożliwe - odpowiada Gazecie prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Sławomir Przybyłowicz.
- Może zainteresuje Gazetę temat traktowania pasażerów bez biletów w naszym MPK? - zapytał nasz Czytelnik. - Otóż od kontrolera biletów usłyszeliśmy oficjalną informację od jego kierownika, że obywateli Ukrainy mają wypraszać z autobusu, a pozostałym, czyli Polakom, wlepiać mandaty - twierdzi radomszczanin.
I opowiada, że na jednym przystanku kontroler złapał Ukraińca bez biletu.
- Na kolejnym wsiadło czterech kolejnych Ukraińców i okazało się, że też nie mają biletu ani karty. Naszych chłopaków poprosił o legitymacje i zaczął pisać mandaty. Jedna kobieta zapytała kontrolera, dlaczego Ukraińca puścił bez kwitów, a chłopakom pisze kwity? Nie potrafi odpowiedzieć. Po wystawieniu mandatów chłopakom poszedł na przód autobusu po czym wrócił i do tej pani stwierdził: dzwoniłem do kierownika i kazał obcych wypraszać, a reszcie pisać mandaty.
- Wszyscy pasażerowie są traktowani jednakowo, zgodnie z obowiązującymi zasadami - odpowiada prezes MPK. I dodaje, że rozmawiał z kontrolerem, o którego chodzi.
Wyjaśnił, że tego dnia w tym konkretnym autobusie uwagi do jego pracy miała jedna z pasażerek. Jednak nie ma mowy, żeby wobec kogoś stosować taryfę ulgową.
Jak mówi prezes Przybyłowicz, jeśli pasażer nie ma ważnego biletu albo karty uprawniającej do bezpłatnego przejazdu, musi zapłacić mandat. Bez względu na narodowość. Tego dnia wyproszono z autobusu tych pasażerów, którzy nie mieli przy sobie dokumentów. Bo kontroler nie jest policjantem, nie ma możliwości egzekwowania okazywania się legitymacją czy dowodem osobistym. I dlatego takiego pasażera się wyprasza, w tym konkretnym wypadku wyproszono kilku.
Oczywiście, jak podkreśla prezes, zawsze kierowca może zamknąć drzwi autobusu i jechać z pasażerami na gapę na pętlę i tam czekać na policję, ale wtedy pozostali pasażerowie nie zdążą np. do pracy i nie będą zadowoleni.
- Wszyscy pasażerowie traktowani są tak samo - zapewnia na koniec prezes MKP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli jak nie masz biletu, to mow, ze nie masz dokumentu tożsamości, wtedy kanar wypuści Cie na następnym przystanku. Czy ktos kontroluje ten cyrk?
Oczywiście, że kontrolują..aczkolwiek w tym przypadku samo MPK zdradziło TIP jak radzić sobie w razie kontroli kanarów.. "nie mam dokumentu i co mi zrobisz" albo "ja nie paniemaju , ja z ukrainu" i cyk XD
Polak drugiej kategorii.
Czyli jak nie masz biletu, to mow, ze nie masz dokumentu tożsamości, wtedy kanar wypuści Cie na następnym przystanku. Czy ktos kontroluje ten cyrk?
Oczywiście, że kontrolują..aczkolwiek w tym przypadku samo MPK zdradziło TIP jak radzić sobie w razie kontroli kanarów.. "nie mam dokumentu i co mi zrobisz" albo "ja nie paniemaju , ja z ukrainu" i cyk XD
Polak drugiej kategorii.