Reklama

Czytelnik: Ludzie, za chwilę święta, trochę empatii. Nauczcie się jeździć na suwak, wszystkim będzie łatwiej

Radomszczanin mówi Gazecie, że w mieście jest kilka takich newralgicznych miejsc. - Lewoskręty są straszne.

Nasz Czytelnik mówi, że oczekiwanie na wyjazd np. z Batorego lub Ciepłej w lewo w ulicę Brzeźnicką to nauka cierpliwości dla każdego i należałoby tak planować przejazd przez Radomsko, żeby tych manewrów unikać, ale to przecież niemożliwe.

- Mamy w mieście korki jakie mamy, przede wszystkim przez remonty dróg. Brzeźnicka zawsze była mocno obciążona, bo to droga przelotowa z jednej strony miasta na drugą, ale teraz to już dramat. Sznur samochodów sięga od świateł na skrzyżowaniu z Piastowską i Krakowską z jednej strony do stacji Orlen z drugiej, albo jeszcze dalej.

Reklama

Jak mówi mężczyzna, to oczywiście droga z pierwszeństwem przejazdu, ale jest jeden prosty sposób, żeby wszystkim było łatwiej.

- Na Ciepłej i Batorego też szybko powstają korki, bo ten, który chce skręcić w lewo musi wypatrywać choćby tylko niewielkiej luki i ryzykować, że się zmieści. A ci, którzy chcą jechać w prawo, stoją za nim i pewnie przeklinają. A wystarczyłoby, żeby kierowcy w Radomsku wrzucili w Googla hasło jazda na suwak. I życie stałoby się prostsze. Jeśli każdy kierowca wpuści jedno auto, to ruch od razu będzie płynniejszy.

Reklama

Radomszczanin dodaje, że dla wielu ludzi za kierownicą ważniejsze jest, żeby być pierwszym.

- I tak jadą zderzak w zderzak, a wtedy w korku bardzo łatwo o stłuczkę. Ja mogę tylko apelować, bądźmy dla siebie milsi. Rozumiem, że jeszcze po karpia i majonez trzeba jechać, ale przecież chyba milej, jak mamy dobry humor, a nie patrzymy jeden na drugiego wilkiem, prawda?

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jens - niezalogowany 2023-12-21 14:44:26

    Tu nie ma zastosowania jazda na suwak. Tutaj to tylko kwestie uprzejmości jadących z obu kierunków Brzeźnickiej. Problemem są ludzie jadący w stronę wiaduktu i mimo braku możliwości kontynuowania jazdy, blokujący skrzyżowanie w oczekiwaniu aż wiadukt ruszy. W tym momencie zachowują się jak przysłowiowy pies ogrodnika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2023-12-21 16:11:37

    Jazda na suwak???To nie w tym przypadku. Coś się czytelnikowi pomieszało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pykacz 2023-12-21 21:18:01

    Hmm... Jeżdżę Brzeźnicką codziennie i odniosłem wrażenie, ku mojemu zdumieniu, że zarówno na skrzyżowaniu z Batorego, jak i z Miłą-Pajdaka oraz Ciepłą, kierowcy jadący Brzeźnicką wykazują się empatią i uprzejmością i wpuszczają wyjeżdżających z dróg podporządkowanych oraz skręcających w lewo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości