Reklama

Czytelnik: Ciekawe, co o tym drzewie powiedziałby dendrolog? Czy przetrwa, czy też obumrze, jak to na Żeromskiego?

O tym, że ponad 20-letnia wierzba płacząca rosnąca przy ulicy Żeromskiego jest w bardzo złym stanie, jak mówił Gazecie dendrolog Ernest Rudnicki, informowaliśmy w czwartek 14 grudnia.

Wtedy właśnie radomszczanin prowadził prace przy drzewie, które zostało uszkodzone, jak się okazuje nieodwracalnie, podczas remontu tej ulicy.

- To jest młoda wierzba płacząca, ponad dwudziestoletnia. Przy przebudowie ulicy bardziej zadbano o topolę, która rośnie tuż obok i ona była właśnie obiektem zainteresowania na większą skalę - powiedział nam Ernest Rudnicki.

I dodał, że rokowania tego drzewa są praktycznie żadne. - Nie przeżyje tej przebudowy. Być może będzie jeszcze tak, że gałęzie odroślowe zazielenią się, ale cała uschnie. Niestety......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 56% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości