Nasza Czytelniczka kilka dni temu szła ulicą Prymasa Wyszyńskiego. Na wysokości Starego cmentarza wyjęła z torebki telefon i zaczęła dokumentować.
- No nie wytrzymałam - mówi Gazecie. I pokazuje zdjęcia. A na nich liście, uschnięte i pokurczone. Tych jest mnóstwo. I do tego śmieci. Różne. Na parkingu, na trawniku. ktoś przechodził wyrzucił butelkę po wodzie, ktoś foliowy woreczek.
- Ludzie są straszni, że tak śmiecą - komentuje radomszczanka. - Nie wszyscy wiedzą co to kultura. Ale że władza się za to nie weźmie, to już skandal. Przecież tam nikt nie zajrzał od kilku miesięcy. Albo inaczej, ostatni raz ktoś tam sprzątał najpóźniej jesienią. Na myśli mam tych, którzy za porządek w mieście są odpowiedzialni. Dlaczego nikt z władzy nie uważa, że takie rzeczy też powinny być zrobione na czas. I że trawnik pod murem najstarszego cmentarza w mieście to nie śmietnik. Chyba że jednak dla nich jest. To by było tragiczne. Oni pewnie jadą do pracy do tych urzędów autami i autami wracają, więc pewnie mają to gdzieś. A ludzie, którzy w tych urzędach pracują, im o tym nie mówią. Jednym słowem, tragedia...
Najpierw pytamy zarządcę radomszczańskich cmentarzy. Ten wyjaśnia, że sprzątanie trawników to obowiązek zarządcy drogi. Teren parafii św. Lamberta, do której należą Stary i Nowy Cmentarz, kończy się na cmentarnym murze.
Prymasa Wyszyńskiego to droga powiatowa. Pytamy więc w starostwie.
- Chodzi o trawnik i parking przy Starym Cmentarzu. Wzdłuż Prymasa Wyszyńskiego. Mamy zgłoszenie od czytelniczki, że liście leżą tam od jesieni, a śmieci, których jest tam pełno, pewnie też. Jak często to miejsce jest sprzątane? I skąd ten bałagan? - pytamy w mailu.
Odpowiedź przychodzi po kilku dniach. I brzmi: - Jak informują pracownicy Wydziału Zarządzania Drogami Starostwa Powiatowego, starają się bezzwłocznie reagować na sygnały od mieszkańców o śmieciach wyrzucanych w pasie dróg powiatowych - odpisuje rzeczniczka prasowa Wioletta Bąk-Kempa. - Generalne sprzątanie pasów drogowych w okolicy Starego Cmentarza przeprowadzono na przełomie października i listopada 2024. Kolejne prace wykonane zostaną niezwłocznie po ustąpieniu śniegu - zapewnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam pytanie do Pani czytelniczki: czy posprzątała Pani swoje podwórko ? Może zacząć u siebie. Widzi Pani cudze pod lasem a co ze swoim pod nosem ? Pańcia ma czas to niech pańcia weźmie grabki i posprząta. Panowie redahtory napiszą w gazecie pochwałę. Pańcia z dumy urośnie.
Może zarządca cmentarza powinien to ogarnąć skoro parkują tam jego klienci. Stawki usług pogrzebowych rosną tylko nie widać na co idą te pieniądze. Parking na 5 aut pod takim cmentarzem to żenada a dziurawe i nierówne alejki to też raczej dawno nie widziały gospodarza.
I tutaj jest 100 % racji.
Mam pytanie do Pani czytelniczki: czy posprzątała Pani swoje podwórko ? Może zacząć u siebie. Widzi Pani cudze pod lasem a co ze swoim pod nosem ? Pańcia ma czas to niech pańcia weźmie grabki i posprząta. Panowie redahtory napiszą w gazecie pochwałę. Pańcia z dumy urośnie.
Może zarządca cmentarza powinien to ogarnąć skoro parkują tam jego klienci. Stawki usług pogrzebowych rosną tylko nie widać na co idą te pieniądze. Parking na 5 aut pod takim cmentarzem to żenada a dziurawe i nierówne alejki to też raczej dawno nie widziały gospodarza.
I tutaj jest 100 % racji.