Reklama

Czasem jadą do dużego pożaru, czasem do… przypalonej patelni. Zawsze jak najszybciej

W środę 22 października dyżurny komendy powiatowej w Radomsku odbiera zgłoszenie - w klatce schodowej w jednym z bloków na osiedlu przy Brzeźnickiej jest pełno dymu. Może to jakiś duży pożar.

Wysyła strażaków, są tam po kilku minutach, spieszą się, jak zawsze, żeby być na miejscu jak najszybciej, bo liczy się każda minut.
Faktycznie dymu trochę jest, trzeba sprawdzić skąd. Znajdują mieszkanie, z którego się wydobywa. I w kuchni, na kuchence, znajdują patelnię, o którejś ktoś po prostu zapomniał. I stąd całe zamieszanie. Patelnia ugaszona, klatka oddymiona, można zameldować, że nikomu nic się nie stało, strat też nie ma. I wracać do komendy.
Akcja trwała zaledwie 24 minuty, od godziny 10.41 do 11.05.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości