W czwartek rano radomszczańscy policjanci zatrzymali do kontroli kierującego skodą, który przekroczył prędkość. Okazało się, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
26 września 2024 roku przed 9.00 policjanci zatrzymali do kontroli kierującego skodą, który przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Jechał 46 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 30 km/h. Kierowca został ukarany mandatem karnym. Okazało się również, że 61-latek ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Częstochowie. Za do grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uuu. Panie. 46 na trzydziestce?! Zbrodniarz normalnie! Proponuję postawić w polu ograniczenie do 20 i łapać tych, którzy 25 jadą i po 1000 zł mandatu. Co się ograniczać… Państwo z dykty. Ciągle gadka jak to wzorowi są obywatele na Zachodzie ale w ruchu drogowym państwo polskie czerpie wzorce ze Wschodu.
Miał zakaz prowadzenia pojazdów (pewnie bez powodu nie?) i jechał o 50% za szybko niż wskazuje prawny limit, więc jest to państwo z dykty? Państwo jest z dykty bo pomimo zakazu prowadzenia miał dostęp do auta. Miejmy nadzieję że pójdzie siedzieć na kilka lat.
Uuu. Panie. 46 na trzydziestce?! Zbrodniarz normalnie! Proponuję postawić w polu ograniczenie do 20 i łapać tych, którzy 25 jadą i po 1000 zł mandatu. Co się ograniczać… Państwo z dykty. Ciągle gadka jak to wzorowi są obywatele na Zachodzie ale w ruchu drogowym państwo polskie czerpie wzorce ze Wschodu.
Miał zakaz prowadzenia pojazdów (pewnie bez powodu nie?) i jechał o 50% za szybko niż wskazuje prawny limit, więc jest to państwo z dykty? Państwo jest z dykty bo pomimo zakazu prowadzenia miał dostęp do auta. Miejmy nadzieję że pójdzie siedzieć na kilka lat.