W czwartek 7 maja po południu strażacy zostali wezwani do nietypowego zdarzenia.
W miejscowości Pirowy w gminie Gomunice mieszkaniec jednego z domów chciał się dostać do swojego składziku na poddaszu. Wchodził do niego zawsze po drabinie i po płaskim dachu. Dzisiaj 82-latek będą na tym dachu zasłabł.
Wezwano pogotowie ratunkowe, ale ratownicy nie mogli udzielić mężczyźnie pomocy. Wezwali więc strażaków.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał o godzinie 15.19. Strażacy ewakuowali 82-latka z dachu na ziemię.
Strażacy akcję zakończyli o godzinie 17.26.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanówcie się dwa razy zanim cos napiszecie
Ten pan zmarł na dachu a wy piszecie ze nie potrzebował hospitalizacji
Szerzenie dezinformacji, przestańcie pisać głupoty , mężczyzna zmarł przed przebyciem służb, w dodatku strażacy przyjechali równo z karetką po czym został stwierdzony zgon.
Dokładnie tak bylo jak pan napisał
Zastanówcie się dwa razy zanim cos napiszecie
Ten pan zmarł na dachu a wy piszecie ze nie potrzebował hospitalizacji
Szerzenie dezinformacji, przestańcie pisać głupoty , mężczyzna zmarł przed przebyciem służb, w dodatku strażacy przyjechali równo z karetką po czym został stwierdzony zgon.