Reklama

45-latek z Radomska miał 2,3 promila w wydychanym. Na Gidelskiej uderzył w skodę

Siła uderzenia audi w skodę była tak duża, że z tego pierwszego auta wypadł silnik. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

 

(fot. KPP Radomsko)

W niedzielę 23 sierpnia ok. godz. 19.10 policjanci ruchu drogowego podczas patrolu zauważyli dwa uszkodzone auta stojące na drodze prowadzącej z Radomska do Gidel, na wysokości miejscowości Klekowiec.

- Okazało się, że chwilę wcześniej doszło do kolizji tych pojazdów - mówi podinspektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko. - Z ustaleń wynika, że 45-letni mieszkaniec Radomska jadąc samochodem audi w kierunku Gidel wyprzedzając osobową skodę najpierw wjechał do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w skodę kierowaną przez 54-letnią kobietę. W wyniku uderzenia z samochodu audi wypadł na jezdnię silnik.

Reklama

Policjanci zbadali stan trzeźwości kierujących i okazało się, że kierowca audi jest pijany.

- Mężczyzna odpowie przed sądem za spowodowanie kolizji oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2, grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - wylicza policjant.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości