Przed godz. 18 na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że w Radomsku do auta osobowego wsiadło dwóch mężczyzn, obaj są nietrzeźwi. Mężczyzna jechał jakiś czas za nimi, a wkrótce auto zniknęło mu z oczu.
- Będący na ul. Jagiellońskiej policjanci zauważyli podany pojazd jadący z naprzeciwka - mówi Gazecie podinspektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko. - Kierujący tym pojazdem na widok radiowozu przyspieszył i zaczął kluczyć między uliczkami. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali osobową mazdę, w której znajdowało się dwóch mężczyzn.
Za kierownicą siedział 42-latek, pasażerem był 24-latek. Kierowca miał 2,73 promila alkoholu w wydychanym powietrzy.
- Za swój czyn odpowie przed sądem, grozi mu kara grzywny, pozbawienia wolności oraz kolejny sądowy zakaz kierowania - dodaje policjant.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze