40-letni mieszkaniec Piaszczyc w gminie Gomunice w sobotę 16 maja został aresztowany, w poniedziałek 18 maja został zawieziony do prokuratora, a we wtorek 19 maja do radomszczańskiego Sądu Rejonowego.
40-letni Marcin Łukasz S. został poproszony przez członków Fundacji ECPU zajmującej się wyszukiwaniem pedofili, zbieraniem dowodów i przekazaniem sprawców tego typu policji, żeby wyszedł z rodzinnego przyjęcia. Bawił się w lokalu na urodzinach swojej mamy. Ludzie z ECPU zobaczyli wtedy po raz pierwszy jego twarz. Wcześniej przez kilka tygodni z mężczyzną rozmawiał kobieta, która udawała 14-latkę. Takie wolontariuszki ludzie z fundacji nazywają wabikami. Mężczyźni są łowcami. Przyjeżdżają na ostateczną rozmowę. I dzwonią do policjantów, żeby ci założyli sprawcy kajdanki.
W poniedziałek wieczorem w sieci pojawiły się informacje, że prokurator zdecydował, że mężczyzna nie musi czekać do rozprawy w areszcie. Wystarczy policyjny dozór. Jednak dzisiaj Marcin Łukasz S. stanął przed sędzią w Sądzie Rejonowym.
- Prokurator prowadzący postępowanie zawnioskował o zastosowanie wobec 40-letniego mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko. - We wtorek 19 maja sąd zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące czynów z art. 200 § 3 Kodeksu karnego oraz art. 200a § 2 Kodeksu karnego.
3. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Reklama
Mieszkaniec Piaszczyc, który ma żonę i dziecko, pisał z 14-letnią dziewczynką podając się za 17-latka. Mężczyzna był przekonany, że rozmawia z prawdziwym dzieckiem, wysyłał swoje nagrania spod prysznica i opisywał, co mogliby robić razem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda tylko żony i dzieci. Teraz będą napiętnowani
Masakra co facet odjebal swojej rodzinie
Zrobił mamie prezent urodzinowy
Szkoda tylko żony i dzieci. Teraz będą napiętnowani
Masakra co facet odjebal swojej rodzinie
Zrobił mamie prezent urodzinowy