Mężczyzna podejrzany jest o dokonanie serii włamań i kradzieży w ciągu kilku miesięcy. Straty spowodowane kradzieżami to aż około 80 tys. zł.
34-latka zatrzymali policjanci z Żytna. Włamywać się miał na terenie kilku gmin. A jego łupem padały głównie sprzęty i narzędzia budowlane. Łączna kwota strat to ponad 80 tys. zł.
Mężczyzna w ciągu ostatnich 5 lat był już karany za podobne czyny i dlatego grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Sąd zastosował wobec niego 3 miesięczny areszt.
- Od lutego do września 2022 roku na terenie różnych gmin powiatu radomszczańskiego miało miejsce kilka włamań i kradzieży. Rabuś pokonywał zabezpieczenia drzwi i okien, po czym dostawał się do wnętrza różnych obiektów. Były to zakłady produkcyjne oraz prywatne posesje - mówi aspirant Agnieszka Kropisz z KKP Radomsko. - Włamywacz interesował się głównie sprzętem i narzędziami budowlanymi. Nie pogardził też dystrybutorem do piwa czy leżakami plażowymi - wylicza.
I dodaje, że sprawą zajęli się kryminalni z Posterunku Policji w Żytnie.
- Mając doskonałe rozpoznanie na swoim terenie, zgromadzili szereg informacji, które pozwoliły na wytypowanie sprawcy i finalnie doprowadzenie go na salę sądową. 34-letni włamywacz usłyszał prokuratorskie zarzuty.
Aspirant Kropisz apeluje o solidne zabezpieczenie swoich domów czy zakładów pracy.
- Warto również pomyśleć o dobrym monitoringu. Nie zapominajmy też o sąsiedzie, który dopilnuje naszego dobytku i powiadomi o niepokojącej sytuacji. Nie bójmy się reagować i razem zadbajmy o nasze bezpieczeństwo - radzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze