Reklama

Wypłycenia to stara technologia, raczej już się jej na takich obiektach nie stosuje

Radomsko ma od wielu lat stary basen, to całkowicie inny obiekt. Do południa nie można z niego korzystać, bo szkoły. A po południu prywatne nauki pływania i inne zajęcia. Ciężko powiedzieć, jak zachowają się radomszczanie. Jeśli ceny będą przystępne, to miejmy nadzieję, że skorzystają, a nie pojadą do Kleszczowa. - Gazeta rozmawia z Maciejem Wiaderkiem, koordynatorem ratowników Fundacji Wodna Służba Ratownicza, zarządzającym zespołem ratowników na jednym całorocznym oraz siedmiu sezonowych obiektach w Łodzi

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Widział pan nasz nowy basen?

MACIEJ WIADEREK:

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości