Patrycja ma 20, Nikola 19 lat. Poszły zobaczyć, jak lepi się pierogi. I już zostały. Robią wszystko, żeby ich Koło Gospodyń Wiejskich Makowe Panienki w Kietlinie nie kojarzyło się z emerytkami, które w strojach ludowych sprzedają ciasta na festynach
„Koło gospodyń wiejskich, czyli dobrowolna, samorządna i niezależna społeczno-zawodowa organizacja kobieca działająca głównie na terenach wiejskich, przed 29 listopada 2018 roku jeden z rodzajów społeczno-zawodowych organizacji rolników. Pierwsze na ziemiach polskich KGW założyła w 1877 roku we wsi Janisławice działaczka socjalistyczna Filipina Płaskowicka” - to początek wpisu na Wikipedii. I do tego czarno-białe zdjęcie, na którym widać panie w różnym wieku. Są też dzieci.
W dzisiejszych kołach dzieci nie ma, a średnia wieku jest dość wysoka. Czy jest szansa, żeby KGW nie kojarzyły się z zajęciem dla naszych babć? Bo jeśli chodz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze