Od 13 do 16 sierpnia mała miejscowość Krzętów stała się sceną interdyscyplinarnego festiwalu Krzętowisko. Spotykają się tam muzyka, literatura i sztuki wizualne, tworząc niepowtarzalną atmosferę blisko natury.
Nie zawsze trzeba gonić do Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, żeby spotkać się z ciekawą kulturą. W te wakacje wystarczy skręcić w stronę Pilicy i dojechać do Krzętowa.
Od czwartku 13 do niedzieli 16 sierpnia ta niewielka miejscowość zamieni się w tętniący życiem festiwalowy teren. Rusza Krzętowisko - interdyscyplinny festiwal, który trudno wtłoczyć w jakiekolwiek ramy.
Przez cztery dni nad rzeką spotkają się literatura, muzyka, sztuki wizualne i performans. Organizatorzy zapowiadają koncerty, czytania, warsztaty, open mic, działania artystyczne i po prostu czas spędzony blisko natury. Wszystko złożone w jedną, spójną opowieść o kulturze, która dobrze czuje się z dala od wielkich scen i betonowych placów.
Do Krzętowa przyjadą m.in. Karolina Czarnecka, chornabrova, NANA, Emilia Konwerska, Zofia Lorek, Agata Dyczko i Justyna Hrycyk i wypełnią program muzyką, słowem oraz działaniami artystycznymi, które mają pobudzać wyobraźnię i zachęcać do rozmów.
Takie inicjatywy nie powstają znikąd. Powiat Radomszczański dołożył do tegorocznej edycji swoją cegiełkę i dofinansował Festiwal Krzętowisko kwotą 15 000 zł. Dzięki temu organizatorzy mogą odważniej planować program i pokazywać, że wartościowe wydarzenia kulturalne mają sens także poza dużymi miastami.
Dla tych, którzy mają dość powtarzalnych festynów i przewidywalnych koncertów, Krzętowisko może być dobrą okazją, żeby spróbować czegoś innego. Nad Pilicą kultura spotyka się z naturą, a to wszystko dzieje się tam, gdzie kończy się asfalt i zaczyna rzeka - w miejscu, w którym sztuka nabierze zupełnie innego smaku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze