W sobotę 27 czerwca wieczorem doszło do wypadku drogowego.
- Upał za kierownicą może być równie niebezpieczny jak brawura - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko. - Po godzinie 20.00 na drodze wojewódzkiej nr 784, tuż za Radomskiem w kierunku Gidel, doszło do groźnego wypadku z udziałem ciągnika rolniczego marki Zetor.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 80-letni kierujący ciągnikiem najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą.
- Ciągnik wraz z przyczepą zjechał na pobocze i przewrócił się. Mężczyzna z urazem głowy został przewieziony do szpitala. Trwające upały są ogromnym obciążeniem dla organizmu. W kabinie ciągnika rolniczego, często pozbawionej klimatyzacji, temperatura może być bardzo wysoka. W takich warunkach łatwo o odwodnienie, osłabienie, a nawet utratę przytomności - podkreśla aspirant Kaczmarek.
I apeluje: - Zadbajmy szczególnie o naszych rodziców, dziadków i wszystkich starszych kierowców. Czasem warto powiedzieć: „Odpocznij chwilę”, „Napij się wody”, „Pojadę za Ciebie”. Taka rozmowa może naprawdę uratować zdrowie, a nawet życie. Pamiętajmy również o sobie. Jeśli podczas jazdy poczujemy osłabienie, zawroty głowy czy senność, zatrzymajmy się w bezpiecznym miejscu. Kilkanaście minut przerwy jest znacznie cenniejsze niż ryzykowanie własnym życiem i bezpieczeństwem innych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze