- Przed nami wakacyjne wyjazdy i wzmożony ruch na drogach. To czas, kiedy każdy z nas może znaleźć się w miejscu zdarzenia drogowego. Dlatego policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku wspólnie z ratownikami Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przypominali kierowcom, jak prawidłowo udzielić pierwszej pomocy. Praktyczne wskazówki i rozmowy z uczestnikami ruchu drogowego pokazały, że wiedza ratująca życie jest potrzebna bardziej niż kiedykolwiek - informuje oficer prasowy aspirant Dariusz Kaczmarek.
W czwartek 25 czerwca w Strzałkowie w gminie Radomsko policjanci z KPP Radomsko i ratownicy WOPR-u przypominali kierowcom zasady bezpiecznego podróżowania w wakacje, ale też przekazywali praktyczną wiedzę z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.
- Podczas prowadzonych działań funkcjonariusze i ratownicy rozmawiali z kierowcami o tym, jak zachować się w sytuacji zagrożenia życia oraz jakie czynności należy podjąć jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Nie zabrakło praktycznych pokazów, wskazówek oraz odpowiedzi na pytania uczestników ruchu drogowego - mówi aspirant Kaczmarek.
Policjant dodaje, że jednym z najczęściej powtarzających się zdań było: „Boję się, że zrobię komuś krzywdę”. - To właśnie obawa przed popełnieniem błędu często powstrzymuje świadków zdarzeń przed udzieleniem pierwszej pomocy. Tymczasem szybka reakcja i podstawowa wiedza mogą mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia, a nawet życia osoby poszkodowanej - podkreśla.
I dodaje, że właśnie kończy się rok szkolny, a na drogach pojawi się znacznie więcej pojazdów.
- Rozpoczynające się wakacje to czas rodzinnych wyjazdów i dalekich podróży. Niestety, wraz ze wzrostem natężenia ruchu zwiększa się również ryzyko zdarzeń drogowych. Każdy z nas może znaleźć się w miejscu wypadku jako świadek. Warto wiedzieć, jak prawidłowo udzielić pierwszej pomocy i nie bać się działać - do czasu przyjazdu służb ratunkowych to właśnie świadkowie zdarzenia mogą odegrać kluczową rolę w ratowaniu ludzkiego życia. Pamiętajmy, pierwsza pomoc nie wymaga perfekcji. Najważniejsze jest, by nie pozostać obojętnym i podjąć działanie. To właśnie pierwsze minuty po zdarzeniu często decydują o czyimś życiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze