W bełchatowskiej kopalni trwa strajk. Mieszkańcy naszego powiatu też tam są

Dział: Tylko u nas
02/04/2021 - 10:24
Od poniedziałku trwa strajk pracowników firmy Betrans, która zajmuje się transportem pracowników na tereni kopalni i odkrywki. Strajkujący domagają się podwyżki płac.

Do pracy w Kopalni Węgla Brunatnego dojeżdża każdego dnia wielu mieszkańców naszego powiatu i radomszczan. Oni także uczestniczą w strajku. Strajkują związkowcy Solidarności’80. Jak mówi Gazecie przewodniczący tego związku Cezary Stasiak, w referendum strajkowym 850 osób opowiedziało się za taką formą walki o wyższe płace, bo wcześniejsze rozmowy z władzami PGE nie przyniosły rezultatu.

Od poniedziałku pracownicy przychodzą do pracy, ale nie wykonują swoim obowiązków, pikietują przed budynkiem administracji.

[CZYTAJ] Sklep socjalny w Radomsku? „Miałem sygnały, że tu ludzie by z niego korzystali

 strajk Bełchatów 4

Strajk w bełchatowskiej kopalni (fot. Solidarność'80)

- Zarząd mówi, że zarabiamy po 4700 brutto - mówi Gazecie pan Arkadiusz, jeden ze strajkujących. - Tylko, że to średnia płaca, po zliczeniu także osób z zarządu, gdzie pensje wynoszą po 30 tys. A w firmie wielu z nas zarabia po 2.500, 2.200. Chcą, żebyśmy zgodzili się na podwyżkę w wysokości 150 zł. Nie ma mowy.

Na taką podwyżkę przystały trzy związki, strajkowały cztery, ale teraz pozostała tylko Solidarność’80.

strajk Bełchatów 3

- Na początku domagaliśmy się 310 zł brutto, teraz, po rozmowach 260 zł. 150 zł, które przyjęły inne związki, te kopalniane, które nas zdradziły, nie są żadną podwyżką - mówi przewodniczący Stasiak.

Slider