Domek letniskowy, w którym doszło do pożaru znajduje się w lesie. Ogień dostrzegli sąsiedzi mieszkający niepodoal i natychmiast powiadomili straż pożarną.
Po przybyciu na miejsce pierwszej jednostki strażacy stwierdzili, że dom jest pusty i nikt w nim nie przebywał. Nie było konieczności wezwania pomocy medycznej.

Pożar pojawił się w budynku o wymiarach 3x4 m. Ogień rozprzestrzenił się na poszycie leśne przy budynku. Na szczęście nie rozprzestrzenił się na las. W akcji wzięło udział pięć jednostek straży.
[CZYTAJ] Pilne! Nie pół miliona, a pięć milionów dostanie miasto. Pomyłka na planszy. Starczy na więcej niż jedno boisko
Na miejscu czynności ustalające przyczynę pożaru wykonywała policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze