I tak przy okazji ciekaw jestem czy WAM, ludzie wielkich serc, ktoś z władz miasta i powiatu oficjalnie choćby podziękował? Wyraził wdzięczność? Skłonił głowę? Prezydent Ferenc? Starosta Pokora? Przewodniczący Dębski? Przewodniczący Zygma? I nie są to bynajmniej pytania retoryczne, choć odpowiedź chyba znam. Pozostaje mieć nadzieję, że się mylę.
Wielkanoc to nie jest tylko koszyczek, pisanki, śmigus-dyngus czy szynka na stole. Wielkanoc to przede wszystkim obietnica i nadzieja. A nadziei wszystkim nam, bez względu ......
Płatny dostęp do treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Komentarze