Prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Zbigniew Rybczyński przed radomszczańskim Sądem Rejonowym stanął pod koniec 2024 roku. Usłyszał wyrok - winny bezprawnego zwolnienia związkowca Tomasza Tyla. Wyrok był nieprawomocny. Do dzisiaj. Bo właśnie w środę 24 czerwca w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim sędzia odczytał wyrok w drugiej instancji - podtrzymał wyrok z Radomska. To oznacza, że wyrok jest już prawomocny.
Przypomnijmy, że kilka lat temu Tomasz Tyl, pracownik PGK, założył kolejny w miejskiej spółce związek zawodowy. Od początku nie miał po drodze z prezesem, który twierdził, że związek nie został powołany zgodnie z przepisami i dlatego nie będzie go on uznawał. Zaczęła się walka związkowca z prezesem. Zaprowadziła ich nawet na sale sądową.
Tomasz Tyl musiał udowadniać, że związek ma członków i ilu ich jest, bo chciał tego prezes, ale tylko w stosunku do tego jednego związku. Pozostałe, które są w spółce, nie musiały tego robić.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze