W niedzielę 13 czerwca o godz. 6 rano przed drzwiami jednego z domów przy ul. Modrzewiowej na Suchej Wsi stanęli policjanci z wydziału antyterrorystycznego. Weszli do środka a po kilku minutach wyprowadzili skutego mężczyznę.
Jak mówią świadkowie, których obudziły krzyki policjantów, akcja trwała kilka godzin, do 11. Po wyprowadzeniu ich sąsiada użyto psów tropiących do przeszukania domu i posesji. Policjanci mieli tam znaleźć worki z marihuaną, a także nielegalnie wyrabianą broń.
Zatrzymany radomszczanin może być powiązany z gangiem, który miał zajmować się m.in. właśnie wyrobem nielegalnej broni, bo właśnie tego dnia funkcjonariusze jednocześnie wykonywali tzw. realizacje, czyli zatrzymania w sumie 12 osób w województwie łódzkim i świętokrzyskim.
Jak informuje świętokrzyska policja, razem z funkcjonariuszami Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie i Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Lublinie, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Lublinie, w tej sprawie zatrzymano 12 osób, 8 zostało tymczasowo aresztowanych. A podczas przeszukań zabezpieczono prawie 100 jednostek broni, różnych wzorów, rodzajów i kalibrów, zarówno broń długa, jak i krótka, i kilka tysięcy sztuk amunicji różnego kalibru
Śledztwo w sprawie tej grupy przestępczej prowadzi prokuratura w Lublinie. Jak czytamy w komunikacie, szeroka współpraca pozwoliła na ustalenie i wytypowanie osób, które na terenie województwa świętokrzyskiego i łódzkiego zajmowały się handlem oraz nielegalnym wyrobem broni.
„Na podstawie zebranego materiału dowodowego oraz wcześniej zaplanowanego działania, w minioną niedzielę dokonano przeszukania w kilkudziesięciu miejscach na terenie dwóch województw. Z uwagi na duże ryzyko i zagrożenie w działania włączyli się także funkcjonariusze Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Komendy Głównej Policji, a także pododdziałów z Kielc, Rzeszowa, Łodzi, Krakowa i Katowic”.

Zatrzymani to mieszkańcy województwa świętokrzyskiego i łódzkiego w wieku od 32 do 60 lat. Osiem osób usłyszało zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnego wyrobu i handlu bronią.
W przeszukiwanych miejscach policjanci znaleźli też ponad 170 tys. zł, kilkanaście tysięcy EURO, 14 krzaków konopi, 18 gramów substancji wstępnie identyfikowanej jako amfetaminę i mefedron, telefony i nośniki pamięci.
Rzecznik prasowy prokuratury w Lublinie nie potwierdza, ze względu na dobro prowadzonego śledztwa, że jednym z zatrzymanych był radomszczanin. Nie może teraz udzielić żadnych informacji.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wyrabianie i handel bronią grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze