W poniedziałek 2 grudnia doszło do tzw. obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy na jednej z osiedlowych uliczek przy ul. św. Jadwigi Królowej.

O 17.50 dyżurny radomszczańskiej komendy policji odebrał telefon z informacją, że w fordzie mondeo siedział pijany kierowca, który włączył silnik i zamierzał odjechać. - Zgłaszający uniemożliwili kierowcy dalszą kontynuację jazdy nietrzeźwemu - mówi nadkomisarz Włodzimierz Czapla. - Wyciągnęli kluczyki ze stacyjki i powiadomili o zdarzeniu policję. Badanie stanu trzeźwości wykazało ze mężczyzna miał 2,2 promila alkoholu w organizmie - dodaje. 67-letni radomszczanin stracił prawo jazdy, grozi mu też do lat 2 pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kara grzywny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze