Reklama

Zapaśnicy ZKS-u Radomsko na drugim stopniu podium Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w Staszowie

12/05/2026 12:20

- Nasi zawodnicy pokazali ogromne zaangażowanie, charakter do walki i coraz lepsze przygotowanie techniczne. Dla wielu był to kolejny ważny krok w sportowym rozwoju oraz cenne doświadczenie zdobywane na macie - mówi Tomasz Łapiński, trener zapaśników ZKS-u Radomsko, którzy walczyli w Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików - Region C w Staszowie.

W kategorii 38 kg Franciszek Janik rozpoczął zawody walką z Simonem Krakowiakiem z AKS-u. - Mimo porażki było widać bardzo dobre przygotowanie techniczne naszego zawodnika oraz wiele odważnych prób akcji. Różnica siły i warunków fizycznych była jednak widoczna, Franek startował ważąc 34 kg - podsumowuje trener. - W drugiej walce zmierzył się z Jakubem Cieślickim z Bełchatowa. Nie brakowało sprowadzeń i prób ataków, jednak ponownie przewaga siłowa rywala okazała się decydująca. To cenna lekcja i jasny sygnał, nad czym trzeba dalej pracować.
W kategoria 44 kg wystartował Mateusz Konofalski. - Świetnie rozpoczął turniej pokonując Ignacego Miedziorka z GKS Bełchatów. W walce oglądaliśmy efektowne klucze i akcje przez ramię. Następnie przyszła porażka z zawodnikiem Cement Gryf Chełm Kierejewskim.
W kolejnym pojedynku Mateusz pewnie wygrał ze Skrzydlanowskim z UKS Guliwer.
Ostatnia walka z Radziszewskim z AKS Piotrków Trybunalski zakończyła się, niestety, przegraną naszego zawodnika.
Aleksander Piwowarczyk w kategorii 48 kg rozpoczął od efektownego zwycięstwa nad Marcelem Ostulskim z GKS Bełchatów. - Piękny rzut przez ramię i położenie na plecy dały pewną wygraną. W kolejnej walce zmierzył się z zawodnikiem z Chełma Saborzyckim. Mimo porażki Ola pokazał bardzo dobrą walkę i ogromne zaangażowanie.
Brajan Myśliński w kategoria 48 kg pierwszą walkę przegrał po szybkim rzucie zawodnika Nelson Club. - Później jednak pokazał charakter. Najpierw pokonał zawodnika GKS Bełchatów efektownym rzutem przez biodro i trzymaniem, a następnie wygrał z Głowackim z Chełma po bardzo ładnej akcji przez ramię. W kolejnej walce musiał uznać wyższość zawodnika Cement Gryf Chełm Zabokrzyckiego.
Pierwszy pojedynek Aleksandra Tomali w kategorii 48 kg z Danielem Kurą z LMKS Krasnystaw zakończył się porażką. Następnie Aleksander otrzymał wolny los. - A później pięknym odwrotnym biodrem pokonał zawodnika UKS Suples Kaczmarka.
W kolejnej walce lepszy okazał się Chrzanowski ze Stowarzyszenia Centrum.
W tej samej kategorii walczył też Bartosz Płominski. - Bartek był dziś w świetnej formie. Pierwszą walkę wygrał pewnie, następnie zwyciężył w klubowym pojedynku z Aleksandrem Piwowarczykiem. Kolejna dynamiczna i bardzo dobra walka z zawodnikiem AKS-u Śmigielskim również zakończyła się zwycięstwem naszego reprezentanta. W półfinale Bartek pokonał Czarneckiego z Cement Gryf Chełm po pięknych sprowadzeniach i skutecznych „wózeczkach”.
Jak mówi trener Łapiński, w finale Bartosz zmierzył się z zawodnikiem Regan Cement Gryf Chełm. - I ponownie zaprezentował świetne zapasy, ciasne wózeczki, kontrola walki i pewne zwycięstwo. Złoty medal dla Bartosza Płomińskiego.
W kategorii 68 kg Aleksander Hoffman rozpoczął wygrywając przez poddanie z Tomaszem Barankiewiczem z Sokoła Lublin. Następne walki z zawodnikami Nelson Club oraz UKS Suples zakończyły się porażkami.
W tej samej kategorii Krzysztof Walus Krzysztof wygrał pierwszą walkę z Mikołajem Olczakiem z UKS Łódź, a następnie pokonał Antczaka z Nelson Club. Dopiero w finale musiał uznać wyższość rywala. - Bardzo dobry turniej i srebrny medal dla Krzyśka.
W kategorii 52 kg Nikodem Ryter stoczył pojedynki z Alanem Włochem z Włodawy oraz zawodnikiem PTC. - Mimo porażek walczył do końca i zebrał kolejne cenne doświadczenie.
I znów 52 kg i Kacper Nowicki. - Najpierw pokonał zawodnika z Rzeszowa Kościółka, następnie zwyciężył z Włochem z MLKS Zapasy, a w walce o brązowy medal wygrał 6:4 po bardzo emocjonującym pojedynku. Świetna postawa i zasłużone 3. miejsce.
I jeszcze Nikodem Proszowski, który wygrał pierwszą walkę z Maślenkiewiczem z UKS Masters, następnie otrzymał wolny los i awansował do finału. - W decydującym pojedynku zmierzył się z brązowym medalistą Mistrzostw Polski U15 w stylu wolnym Kończyńskim z LMKS. Bardzo dobry turniej i srebrny medal dla naszego zawodnika.
A w kategorii 57 kg Oskar Cieślik stoczył dwa trudne pojedynki. - Z Adamem Kusiem z Kraśnika oraz Kotkiem z Cement Gryf Chełm. Tym razem rywale okazali się lepsi, ale dla naszego zawodnika był to kolejny ważny start i cenne doświadczenie. 
Tomasz Łapiński podkreśla, że wielu zawodników to jeszcze bardzo młody rocznik 2014. - Chłopcy wiedzą, że przed nimi dużo pracy nad siłą, dynamiką i dalszym rozwojem techniki, ale właśnie takie turnieje budują charakter i sportowe doświadczenie.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/05/2026 12:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości