Tak sobie siedzę, patrzę na te zdjęcia i zastanawiam się, dlaczego? Czy to naprawdę aż tak trudne? Trzeba przetarg jakiś rozpisać? Zapytanie ofertowe wysłać? A może ktoś sobie pomyślał, że samochody rozjeżdżą, zresztą, w końcu wyschnie, to po co się wysilać?
W piątek 9 czerwca przeszła nad Radomskiem burza. Krótka, ale solidna. I jak zawsze, mostek zalało. Z jednej strony norma, tak nawalnego deszczu żadna rura nie przyjmie. Z drugiej, kiedy skwer przy Żeromskiego nie był wybetonowany, jakieś dwadzieścia kilka lat temu, też burza była, a wody pod mostkiem było do kolan. I przejść się, co prawda nie suchą stopą, ale jednak dało.
Dzisiaj gdzieś tam są jakieś pompy, które miały temat załatwić, ale pytanie, czy one w ogóle działają?
Czytelnik przysłał nam dzień później zdjęcia spod mostka. A na nich błoto, które m......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Płacic za tresc artykułu?to chyba jakos żart
Płacic za tresc artykułu?to chyba jakos żart