Reklama

Zabójstwa na Warszyca w nocy nie było, to plotka. Kierowca wjechał w słupek

W nocy radomszczański Internet żył informacją, że przed sklepem na rogu Reymonta i Warszyca ktoś zasztyletował młodego człowieka. I że może nawet zrobili to obcokrajowcy. Ustaliliśmy, że to plotka, ale powtarzana i przetwarzana wywołała w mieście niemałą sensację.

W poniedziałek 27 września po godz. 20.30 rzeczywiście coś się w tym miejscu zdarzyło. Okazuje się jednak, że doszło tam do kolizji, którą spowodował nietrzeźwy kierowca opla vectry. Samochód podczas cofania uderzył w słupek i zawisł na nim, nie dało się odjechać. Kierowca sobie poszedł, w aucie został pasażer, który policjantom powiedział, że nie wie kto prowadził. Sam w alkomat 30-latek wydmuchał ponad 2 promile alkoholu.

Policjanci zaczęli szukać właściciela vectry, ale w pobliżu go nie było, nie znaleźli go też w miejscu zamieszkania. Jednak udało się ustalić do kogo należy, teraz pozostanie ustalić, kto kierował i w jakim stanie. Wtedy kierowca odpowie najprawdopodobniej za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji.

Reklama

Fot. Spotted Radomsko


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości