W poniedziałek 11 sierpnia rano strażacy zostali wezwani do miejscowości Antopol w gminie Kodrąb. Zgłoszenie wypadku podczas prac rolniczych dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał o godzinie 8.04.
Na miejscu okazało się, że 44-latek spinał przyczepę rolniczą z ciągnikiem. W pewnym momencie znalazł się w takim miejscu, że kierowca ciągnika go nie widział, ruszył i docisnął 44-latka do przyczepy.
Doszło do bardzo poważnego urazu, jedna z nóg mężczyzny została praktycznie amputowana.
Strażacy zabezpieczyli 44-latka do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia, która odwiozła go do szpitala w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie redaktorze za każdym razem czytając Pana teksty o wypadkach mam wrażenie że umniejsza Pan czynności które podejmują ratownicy medyczni na miejscu wypadku wywyższając czynności strażaków które polegają tylko na zabezpieczeniu miejsca i poszkodowanego do czasu przybycia na miejsce Ratowników medycznych. Pan zawsze pisze strażacy uratowali karetka przewiozła do szpitala. Karetka to nie taxi. A czynności ratujące życie podejmują ratownicy medyczni podając leki oraz w skuteczne sposób zabezpieczająca poszkodowanego tak aby bezpiecznie i w stabilnym stanie przekazać go na SOR.
Tak sobie czytam te informację i się zastanawiam.Jak można jeszcze bardziej ją zepsuć, bo przekaz jest naganny! zabudowany słowem po to by przekazać tylko 50% informacji. Sądzę że WASZA praca z rzetelnością ma nie wiele wspólnego.
I błędne informacje
Panie redaktorze za każdym razem czytając Pana teksty o wypadkach mam wrażenie że umniejsza Pan czynności które podejmują ratownicy medyczni na miejscu wypadku wywyższając czynności strażaków które polegają tylko na zabezpieczeniu miejsca i poszkodowanego do czasu przybycia na miejsce Ratowników medycznych. Pan zawsze pisze strażacy uratowali karetka przewiozła do szpitala. Karetka to nie taxi. A czynności ratujące życie podejmują ratownicy medyczni podając leki oraz w skuteczne sposób zabezpieczająca poszkodowanego tak aby bezpiecznie i w stabilnym stanie przekazać go na SOR.
Tak sobie czytam te informację i się zastanawiam.Jak można jeszcze bardziej ją zepsuć, bo przekaz jest naganny! zabudowany słowem po to by przekazać tylko 50% informacji. Sądzę że WASZA praca z rzetelnością ma nie wiele wspólnego.
I błędne informacje