We wtorek 25 czerwca odbyła się sesja absolutoryjna Rady Gminy Gidle. Jednym z punktów obrad było przedstawienie przez wójta Lecha Bugaja „Raportu o stanie Gminy Gidle za 2024 rok” oraz debata, po której radni zdecydowali o udzieleniu wójtowi wotum zaufania. Za było 14 radnych, jeden był przeciw.
Wójt Bugaj podkreślał, że miniony rok to czas intensywnych inwestycji i ostrożnego gospodarowania finansami.
– Od 2018 roku prowadzimy bardzo rygorystyczną politykę budżetową. Nie sięgamy po kredyty, jeśli nie musimy, a mimo to realizujemy liczne inwestycje
– mówił Lech Bugaj.
Wśród zakończonych działań wymienił m.in. przebudowę dróg gminnych (m.in. w Gidlach, Niesulowie i Rudzie), termomodernizację szkół, rozbudowę kanalizacji i wodociągów, a także modernizację sali gimnastycznej w Gidlach. Trwa również budowa świetlicy wiejskiej we Włynicach oraz remont budynku urzędu gminy. Znaczną część wystąpienia poświęcono sytuacji finansowej. Dochody gminy w 2024 roku zrealizowano na poziomie 100,34%, a wydatki wyniosły 95,62% planu. Udało się wypracować nadwyżkę budżetową. Dług gminy zmalał do 4 mln zł.
– Co roku spłacamy ponad milion złotych, nie zadłużamy się bez potrzeby. Przy tylu inwestycjach to naprawdę duży wysiłek
– zaznaczył wójt.
Z raportu wynika również, że rosną koszty utrzymania oświaty. W 2024 roku gmina wydała na ten cel ponad 13 mln zł, z czego blisko 40% musiała dopłacić z własnego budżetu, bo subwencja nie wystarcza. Wójt wskazywał, że problemem nie są nauczyciele, lecz system finansowania.
– Subwencje są zbyt niskie, a koszty rosną. Staramy się organizować pracę szkół racjonalnie, by uniknąć wypłaty dodatków wyrównawczych. Łączymy klasy, zachowując jakość nauczania
Reklama
– mówił.
Wójt odniósł się też do demografii. W gminie rodzi się coraz mniej dzieci – w 2024 roku tylko 25, przy 69 zgonach. To oznacza wyzwania dla przyszłości systemu edukacji.
Omówiono też sprawy związane z transportem. Gmina dopłaca do połączeń autobusowych, by zapewnić mieszkańcom dojazd do Częstochowy i Radomska.
– Mamy jeden kurs do Radomska po południu, bo mieszkańcy skarżyli się, że nie mają jak wrócić z pracy czy szkoły
– przypomniał wójt.
Poruszono także temat gospodarki odpadami. Dzięki edukacji i lepszej segregacji, spada ilość odpadów zmieszanych. Jednak bioodpady nadal generują wysokie koszty.
– Trzeba rozważyć większe ulgi dla mieszkańców kompostujących odpady zielone
– mówił przewodniczący Komisji Rozwoju Łukasz Słomiany.
Zarówno komisja rozwoju, jak i komisja oświaty wydały pozytywną opinię o raporcie.
– Gmina realizuje zadania sprawnie i terminowo, z dużym zaangażowaniem jednostek i pracowników
– podkreśliła Anna Bednarz, przewodnicząca Komisji Zdrowia, Oświaty i Kultury.
Komisja zwróciła jednak uwagę na potrzebę reorganizacji sieci szkół w związku z malejącą liczbą uczniów.
W dyskusji pojawiły się także głosy krytyczne – m.in. w sprawie przebudowy skrzyżowania w Gidlach bez zachowania zatoczek autobusowych czy niewykonania dróg zgłoszonych przez radnego z Piasków Tomasza Wrońskiego. Wójt odpowiadał, że wiele decyzji należy do całej rady, a nie tylko do wójta.
– Zawsze powtarzam, że robię tylko to, na co pozwala prawo i budżet gminy
– powiedział.
Radny Wroński ostatecznie zagłosował przeciwko udzielenia wójtowi wotum zaufania, a ponieważ był to jedyny głos "przeciw", ostatecznie rada przyjęła uchwałę o udzieleniu wotum zaufania wójtowi.
– Dziękuję za zaufanie. To nasz wspólny sukces
– zakończył Lech Bugaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze