Pracownice Biedronki w Kodrębie czekają na naprawę klimatyzacji, bo praca w ponad 30-stopniowym upale jest nie do wytrzymania. I czekają, i czekają...
- Z gorącem zmagają się pracownicy sklepu Biedronka w Kodrębie w województwie łódzkim. Międzyzakładowa Organizacja OPZZ Konfederacja Pracy, która blisko miesiąc temu objęła działaniem spółkę Jeronimo Martins interweniowała do pracodawcy 10 sierpnia - mówi Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy w Bełchatowie.
I wyjaśnia, że związek otrzymał telefoniczne zapewnienie, że problem będzie rozwiązany, tak jednak się nie stało. A kiedy związkowcy pojechali do Kodręba, temperatura na hali sprzedaży wskazywała 31°C.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tropikalny upał powiada? A co mają ludzie powiedziec, pracujacy w odlewniach, hutach, spawacze konstrukcji wielkogabarytowych? Niech ten przewodniczący choć na tydzień spróbuje na ww warunkach to wtedy 31 nie będzie takim tropikiem
Tropikalny upał powiada? A co mają ludzie powiedziec, pracujacy w odlewniach, hutach, spawacze konstrukcji wielkogabarytowych? Niech ten przewodniczący choć na tydzień spróbuje na ww warunkach to wtedy 31 nie będzie takim tropikiem