Według Łukasza Więcka, szefa klubu Koalicji Obywatelskiej w radzie miasta, „niebieskie tabliczki to pusta propaganda”. Chodzi o tabliczki informacyjne, prezentowane na konferencjach prasowych, na których pokazywane są sumy, które trafiają do samorządu. Więcek podlicza wartość inwestycji za poprzedniej koalicji i obecnej.
Od maja 2021 roku miastem i powiatem rządzi koalicja PiS-RdR-WS. Od tamtego też czasu w Radomsku co jakiś czas na konferencjach prasowych władze miasta i powiatu chwalą pozyskiwanymi środkami zewnętrznymi. Chodzi o miliony złotych. Tylko w październiku 2021 do Radomska trafiło 30 mln zł, a do gmin i miast powiatu w sumie 130 mln.
Jednak według Więcka poziom inwestycji w Radomsku wcale nie jest większy, że za koalicji PO-RdR-WS, która rządziła w mieście i powiecie w latach 2016-2021 (z kilkumiesięczną przerwą w 2018 r.)
Więcek na swoim profilu FB wylicza:
„Jarosław Ferenc i Anna Milczanowska tworzą fakty medialne, które mają pokazywać, że od kiedy PiS współrządzi w Radomsku do miasta płyną olbrzymie pieniądze. Na stronie miasta pojawiają się komunikaty o „historycznych” dotacjach, a Jarosław Ferenc chwali się, że wszystkie drzwi są dla niego otwarte. I do tego te wspólne konferencje prasowe z niebieskimi tabliczkami - tekturowymi milionami. Ile ich już było"„
Według Łukasza Więcka liczby wyglądają tak:
„Pieniądze na inwestycje w Radomsku nie są większe niż w latach „przed tabliczkami” i koalicją z PiS. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę inflację pieniądze, jakie Radomsko przeznacza na inwestycje są znacznie mniejsze.
Do wpisu załączam dwa wykresy. Pierwszy pokazuje wydatki na inwestycje w Radomsku. Koalicję z PIS Jarosław Ferenc zawiązał w połowie 2021 r. - wtedy zaczęło się rozdawanie niebieskich tabliczek. Pierwszy budżet przygotowany i realizowany przez nową koalicję to rok 2022. Oznaczyłem go na niebiesko. W poprzednich latach PiS był w opozycji i nie rozdawał niebieskich tabliczek (na pomarańczowo). Lata 2017-2021 - to kwoty ze sprawozdań finansowych. Rok 2022 to plan inwestycji, który nigdy nie jest wykonywany w 100 proc. Zakładam więc, że inwestycje wyniosą w 2022 roku około 60 mln złotych. W 2019 wyniósł 63 mln. Nie ma mowy o jakimś przełomie finansowym. Środki na inwestycje są niższe lub podobne niż w poprzednich latach.

A jeśli weźmiemy pod uwagę inflację jest jeszcze gorzej. Drugi wykres pokazuje realną wartość inwestycji biorąc pod uwagę inflację. Znaczny wzrost cen spowodował, że za te same pieniądze można zrobić znacznie mniej. Za 50 mln złotych w 2017 roku można było zrobić tyle, co w tym roku za 68 mln. I tak po przeliczeniu mamy dla porównania rok 2019: 60 mln złotych - a rok 2022 niecałe 50 mln złotych.
Zwracam się szczególnie do dziennikarzy i komentatorów. Kiedy kolejny raz ktoś zacznie mówić o korzyściach dla Radomska z nowej koalicji, zerknijcie na te dane. Korzyści owszem są, ale dla koalicjantów."
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze