To był poniedziałek 12 sierpnia. Radomszczanin Hubert Dróżdż po raz kolejny "zasadził się" z aparatem fotograficznym w najlepszym miejscu, żeby uchwycić niesamowite widowisko na nocnym niebie, czyli zorzę polarną.
To była kolejna okazja w tym roku, żeby nie tylko oglądać i zachwycać się niesamowitymi kolorami, ale także zarejestrować zorzę na zapierających dech w piersiach zdjęciach.
Pan Hubert od wielu lat specjalizuje się w astrofotografii. Ma ogromną wiedzę i doświadczenie, a także swoje techniki, które pozwalają mu rejestrować spektakularne kadry. Jego fotografie trafiały do najważniejszych pism z tej dziedziny.
- I jeszcze jeden zorzowy post. Popatrzcie w 26-sekundowym skrócie co się wczoraj działo między 22:30 a 00:30! Światła na horyzoncie to Góra Kamieńska i Elektrownia Bełchatów - napisał na swoim Facebooku we wtorek 13 sierpnia.
Astrofotografia jest bardzo wymagająca. Aby powstał jeden kadr np. mgławicy czy drogi mlecznej Hubert Dróżdź wykonuje kilkaset ujęć, a potem składa je to w jedno wyjątkowe zdjęcie. Jak podkreśla, warto poświęcić wiele godzin, żeby na koniec powstało coś wyjątkowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze