W sobotę strażacy wyjeżdżali do wieczora do 19 powalonych drzew. Był też pożar.
- Dzisiejsza doba to bardzo pracowity dzień dla naszych druhów. A to jeszcze nie koniec dnia - informowali w sobotę 17 grudnia wieczorem strażacy ochotnicy z Przedorza na swoim Facebooku.
Najpierw w nocy z piątku na sobotę zostali wezwani do powalonego drzewa blokującego drogę w miejscowości Łączkowice. Z samego rana usuwali drzewo przed miejscowością Chałupy.
- Po kilku godzinach przerwy zostaliśmy zadysponowani do pożaru budynku mieszkalnego w miejscowości Wojciechów, gdzie na szczęście nikt nie został poszkodowany. Po zakończonych działaniach dostaliśmy dyspozycję do powalonych drzew w Józefowie następnie Zuzowy, Faliszew, Wojciechów i Kaleń - wyliczają.
W tych akcjach brali też udział strażacy z Gór Mokrych, miejscowości Zuzowy, Włoszczowy I Radomska. Na miejscu pożaru była też policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze