Reklama

[WIDEO] Pan Radosław: - Przez podwórko płynie dosłownie rzeka. Każdy silny deszcz oznacza kolejne zalanie. Dopóki nie powstały bloki nic takiego się nie działo

Przez posesję radomszczanina płynie rzeka. Dosłownie. Jeśli tylko zacznie mocniej padać po kilkunastu minutach woda jest wszędzie, zalewa mu dom. - To przez te bloki, teraz woda nie ma gdzie wsiąkać - mówi. - Tak się nie da żyć. - Wszystko jest zgodnie z przepisami. Nawet teraz to jeszcze chronimy posesję tego pana - odpowiada deweloper, który wybudował tam bloki

Miejsce akcji, ulica Stara Droga, kawałek za biurowcem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Po lewej stronie osiedle bloków. Po prawej prywatne domy. Dom pana Radosława jest najniżej. Taki pech, że wszystko, co nie zmieści się w kanalizacji deszczowej, płynie, zgodnie z prawami fizyki, w najniższy punkt, czyli na jego posesję. I do jego piwnicy. I tak od kilku lat.

Zobacz także:

  • ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 90% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2025 11:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości