07/08/2025 | Autor: Gazeta Radomszczańska | źródło: radomszczanska.pl
Historia domu pana Radosława na ulicy Starej Drogi jest pełna walki z zalaniem podczas ulew. Wilgoć dotyka każdy zakamarek, a zdrowie mieszkańców cierpi. Mimo kanalizacji deszczowej, ekstremalne warunki sprawiają, że woda z ulicy Krakowskiej dociera do najniższego punktu - posesji Radosława. Deweloper zapewnia, że nowe bloki oraz przedszkole zabezpieczą przed powodzią, ale mieszkaniec wciąż zmartwiony. Wszystko zaczęło się od budowy osiedla bloków, które zmieniły rzeźbę terenu. Pan Radosław próbował kontaktować się z właścicielem bloków, jednak bezskutecznie. Walka o suchy dom trwa dalej.